sobota, 9 lipca 2011










Ostatnio dużo z blogerek zachodzi w ciąże, więc i ja w nią zaszłam z czworaczkami o imieniu szaszłyk, kiełbasa, boczek i karkówka. Brzuch ogromnie, nieziemski :) Na weekend jadę do Kłodzka i życze Wam moje miłe cudownego weekendu !
sukienka/buty- no name
kapelusz - hm

4 komentarze:

  1. prześliczna sukienka i bardzo ładna fryzura!:)

    pozdrawiam,
    www.a-paaulaa.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. fajna fryzurka :)



    ps. zapraszam do wzięcia udział w moim konkursie na blogu (sorki za spam)

    OdpowiedzUsuń